-
Koszyk jest pusty
-
x
-
Koszyk jest pusty
-
x
-
Koniec wszystkiego. Jak wojna prowadzi do zniszczenia
| Wysyłka w ciągu | 3 dni |
| Cena przesyłki | 24.99 |
| Dostępność |
Średnia dostępność
|
| Waga | 0.528 kg |
| Kod kreskowy | |
| ISBN | 978-83-68380-49-1 |
| EAN | 9788368380491 |
DARMOWA DOSTAWA OD 299,00 ZŁ
Tak upadają cywilizacje. Tak kończy się świat
· Dlaczego ludzie, którzy budują cywilizację, potrafią równie łatwo ją zniszczyć?
· Jakie ostrzeżenia zostawiła nam historia - i czy jeszcze umiemy ich słuchać?
· Czy współczesny świat naprawdę jest odporny na totalną wojnę?
· Jak blisko jesteśmy granicy, za którą kończy się nasz świat?
Victor Davis Hanson, wybitny historyk wojskowości, prowadzi czytelnika przez tysiące lat ludzkich konfliktów - od starożytnych oblężeń po podbój Nowego Świata - by ukazać, jak społeczeństwa schodzą z drogi rozumu w otchłań barbarzyństwa. W opowieściach o Tebach, Kartaginie, Konstantynopolu i Tenochtitlánie odsłania dramat, przemoc i złudzenia, które prowadziły do zagłady całych cywilizacji.
To książka, która ostrzega: zmieniły się narzędzia i język konfliktów zbrojnych, lecz ludzka natura pozostała ta sama. A wojna, która nie zna litości, wciąż może powrócić - szybciej, niż nam się wydaje.
Poruszająca, błyskotliwa i przerażająco aktualna lekcja historii, której nie możemy zignorować.
Książka niezwykle aktualna we współczesnym świecie. Zawdzięcza to zarówno umiejętnej analizie szczegółu, jak i mistrzowskiemu budowaniu ogólnego obrazu sytuacji. To dzieło o wyjątkowej głębi.
„Wall Street Journal"
Victor Davis Hanson - erudyta o bogatej wyobraźni, łączący wyważenie z przenikliwością - opowiada historię najbardziej brutalnych wojen starożytności. To dzieło, które niesie ważną lekcję także wobec wyzwań współczesnego świata.
„Claremont Review of Books"
Lektura obowiązkowa dla wszystkich zainteresowanych historią starożytną i przednowoczesną. Victor Davis Hanson pisze znakomitym stylem, korzystając z imponującego zasobu źródeł dawnych i współczesnych oraz uwzględniając różne punkty widzenia.
„Irish Times"