-
Koszyk jest pusty
-
x
-
Koszyk jest pusty
-
x
-
Dom Euforii
| Wysyłka w ciągu | 3 dni |
| Cena przesyłki | 7.99 |
| Dostępność |
Średnia dostępność
|
| Waga | 0.257 kg |
| Kod kreskowy | |
| ISBN | 978-83-950064-9-4 |
| EAN | 9788395006494 |
DARMOWA DOSTAWA OD 299,00 ZŁ
„Dom Euforii" wyrasta z wieloletnich obserwacji i badań autorki nad zjawiskami z pogranicza socjologii i historii Internetu. Julia Kierepka, znana w sieci jako Dama Kier, od lat przygląda się temu, co w człowieku najciemniejsze - patologiom, przemocy i zniekształconym relacjom, które odbijają się w wirtualnych przestrzeniach. Wiele spośród anonimowych i zaskakująco podobnych do siebie wyznań, bez internetu nigdy nie ujrzałoby światła dziennego. Dzięki anonimowości gwarantowanej przez sieć, historie te mogą wybrzmieć, pokazując ludziom, jak bardzo ich doświadczenia się przenikają i tworząc zaskakująco spójny obraz zbiorowego bólu.
Z tej masowej, lecz ukrytej narracji powstała nisza nazywana traumacore, której rdzeń stał się fundamentem niniejszej książki. Obszerne wątki wyjęte z platform społecznościowych takich jak Reddit czy Instagram, splatają się tu z fabułą, kształtując przejmujące tło dla opowieści, która jest odpowiedzią na potrzebę zrozumienia trudnych przeżyć. „Dom Euforii" to literacka próba zamknięcia indywidualnych traum tworzących kolektywne rany ludzkości w jednym człowieku. Przeniknij do głowy pełnej wspomnień i zanurz się w burzliwych myślach głównej bohaterki, które mogą doprowadzić Cię do zrozumienia, co ją ukształtowało. Jakie mechanizmy obronne uruchamia? Co symbolizuje tytuł książki? Czym jest tu dom, a czym euforia?
Jeśli chcesz zajrzeć głębiej w tę historię, poznać kulisy powstawania losów bohaterów i zrozumieć, co stoi za ich zachowaniami - autorka zaprasza na swoje profile na TikToku, Instagramie i YouTube, gdzie opowiada o emocjonalnym zapleczu książki i o tym, jak wirtualny świat odbija nasze najbardziej skryte uczucia. Jeśli znajdziesz w tej historii coś, co chcesz, aby wybrzmiało jeszcze mocniej - skontaktuj się z nią, bo „Dom Euforii" żyje dalej w rozmowach, interpretacjach i tym, co dotąd było ukryte pod maską anonimowości.